żona potraktuje moje słowa poważnie.

- Na jakiś czas. Kiedy miałem dziesięć lat, odesłała mnie do taty,
podnosząc chłopca z łóżka. Gdy tylko znalazł się blisko jej ciała,
Co nie znaczyło bynajmniej, że nie ma krwi na rękach albo że
żadnych komórek, żadnych telefonów bezprzewodowych. Dzwoń z
karnym nie było już kary śmierci, ale w teksaskim wciąż figurowała.
bólem. Zacisnęła zęby, starając się nie rozpłakać.
- Coś się tak uwziął na tego True?! Co on ci zrobił? Mówię ci,

- Chodź.
też. Żadnych śladów mężczyzny. Milla otworzyła drzwi, nasłuchując
Susanna była tak zmęczona, że gdy wjechała do garażu, nie
ciepłych skarpet, w sam raz na spacery. Chodzenie po plaży
Jak tylko zamknęły się za nimi drzwi, dłoń Diaza zasłoniła usta
an43

– To co innego.

Zdawał sobie sprawę z tego, że nawet się jej podobał, wiedział też, iż
konfidencjonalnie; nie musiała tłumaczyć, o kogo chodzi. - Dzwonił
Nie powiedział, że „zna"; Milla zwróciła na to uwagę. No tak,

- Hm, może i podziałało - zlustrował ją krytycznym spojrzeniem.

Lex uśmiechnęła się szeroko.
Teraz w świetle fleszy znajdzie się nowy potomek królewskiego
- Właśnie.

- Nie, nie kradziona - westchnął. - Należy do właściciela naszej

dzieci, albo zbocze samo się osunęło...
– Ale jeśli nie zareagujesz tak, jak ten ktoś oczekuje, to kolejne
jego dłoń była cudownie ciepła.